6_586b599623

Nowy Początek

Dwanaście gigantycznych kosmicznych statków ląduje na Ziemi w zupełnie przypadkowych lokacjach. Przedstawiciele każdego z krajów, w którym zjawili się obcy, próbują nawiązać z nimi kontakt. Początkowa współpraca szybko się jednak załamuje, media i zaniepokojone społeczeństwo naciskają na rządy do szybkiego rozwiązania kwestii kosmicznych przybyszów. Dr Louise Banks, ekspert w dziedzinie lingwistyki, próbuje nawiązać kontakt z obcymi. W jej rękach będą się ważyły losy świata.Brzmi banalnie, ale wcale takie nie jest. Już sam sposób realizacji filmu budzi najwyższy podziw. Skromność przekazu i estetyczny wdzięk pozwalają widzowi celebrować każdą scenę. Sekwencja, podczas której po raz pierwszy w pełni zobaczymy statek obcych, dzięki perfekcyjnemu wyczuciu operatora, oraz znakomitej muzyce, potrafi dosłownie wgnieść w fotel. Nie swoim przepychem, feerią eksplozji i kolorów, ale zapierającym dech w piersiach panoramicznym ujęciem na tonący we mgle majestatyczny kształt.

najlepsze-ksiazki-science-fiction

„Arrvial” stanowi przede wszystkim intelektualną pożywkę. Villeneuve podchodzi do widza z dużym szacunkiem, wierzy w jego inteligencję i unika łopatologicznego wykładania wszystkich zjawisk. Z drugiej strony to, co powinno zostać wyjaśnione, przedstawione jest w sposób dokładny i fabularnie uzasadniony. Chodzi tu przede wszystkim o kwestie kontaktu z obcymi na poziomie językowym. Zamiast popisowych, efekciarskich strzelanin wybuchów, otrzymujemy burzę mózgów towarzyszącą nawiązaniu porozumienia. Widzimy zatem, że najnowszy film Denisa Villeneuve’a to sci-fi z zupełnie innej półki niż to, co na co dzień oglądamy w kinach. Nie spodziewajcie się kolejnego „Dnia Niepodległości”. Nie będzie tu również scen akcji, niszczonych miast i naszpikowanych efektami specjalnymi sekwencji starć ludzkości z najeźdźcami z kosmosu. „Arrvial” jest bardzo kameralną produkcją, ograniczającą się do kilku lokacji. Mimo fabuły, w której ważą się losy całego świata, jest to raczej portret jednostek. Efekty komputerowe, choć prezentujące się bardzo ciekawie, podporządkowane są treści, co również jest rzadkością we współczesnym kinie. Sama treść „Nowego Początku”, choć prosta, niesie ze sobą przepiękny wydźwięk.

Finałowy twist fabularny może co prawda wzbudzić sprzeciw części widzów, bo okazuje się rozwiązaniem ryzykownym i niekoniecznie prostym do zaakceptowania przez niektórych odbiorców, wyraża jednak wielką pochwałę życia oraz pokornego przyjęcia tego, co przynosi nam los. Ponadto Villeneuve mówi także o komunikacji między ludźmi: z jednej strony o podziałach i wyraźnym braku chęci nawiązywania relacji, współpracy z drugim człowiekiem, z drugiej – o strachu przed taką relacją i wyrażaniem uczuć.

Pełna Obsada     Twórcy

1_df7c0d3b14

„Nowy Początek” to zdecydowanie jedna z najlepszych rzeczy, jakie trafiły w tym roku do kin. Film realizacyjnie wysublimowany i intelektualnie dopieszczony do granic. Rzadko zdarza się, żeby strona techniczna produkcji szła w parze ze scenariuszem i reżyserią, oczywiście na najwyższym poziomie. Jeśli macie już dosyć tych wszystkich wałkowanych w nieskończoność inwazji obcych, efekciarskich gniotów sprawiających, że każdy kolejny film wygląda tak samo to „Arrival” jest odpowiednią propozycją dla was.

Film oceniam na ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐

Autor : Łukasz Spich

One thought on “Nowy Początek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s