Idąc do kina na rodzimą komedię zawsze z tyłu głowy mam przeczucie, że to nie będzie dobry film. Od kilku ładnych lat polski przemysł filmowy swoimi produkcjami “ze szkoły białego plakatu” udowadnia zarobkami, że złe filmy mają w naszym pięknym słowiańskim kraju wzięcie. “Volta” może i nie ma białego plakatu, ale swoim poziomem nawiązuje do najgorszych filmów “komediowych” ostatniej dekady.

Bruno Volta to prawdziwy „kiler” w rozwiązywaniu zagadek i przeglądaniu ludzi na wylot. Pewnego dnia jego zmysł kombinowania i zarabiania zostaje postawiony w stan pełnej gotowości. Jego znacznie młodsza partnerka Agnieszka w niecodziennych okolicznościach poznaje dziewczynę o imieniu Wiki. Nowa znajoma znajduje w ścianie starej kamienicy tajemniczy i niezwykle drogocenny przedmiot. Volta nie może przepuścić wartej miliony okazji. Wspólnie z „cwaniakowatym” ochroniarzem Dychą postanawia zagrać vabank i jest gotowy na wszystko, aby wejść w posiadanie niezwykłej rzeczy. Nie będzie to jednak łatwe, bo niewinnie wyglądająca Wiki to w istocie godny rywal, a nie jakaś tam „słaba płeć”! – opis dystrybutora

Film sprawia wrażenie pociętego na pojedyncze sceny kiepskiego telewizyjnego sitcomu, który później został nieudolnie poskładany w całość. “Volta” ma momenty… ale co z tego, jeżeli są przykryte pod warstwą po prostu żenującego humoru opartego na przekleństwach? Twórcy w filmie wprowadzili dialogowy chaos, fabuła jest na wskroś przewidywalna i brakuje w niej elementu zaskoczenia a tytuł podobno aspiruje do miana kryminału…no bez żartów – z takim poziomem twistów fabularnych bliżej mu do z góry ustawionych YouTubowych pranków.

“Volta” nie jest przedstawicielem żadnego z planowanych gatunków, co mnie osobiście zdziwiło ponieważ Juliusz Machulski naprawdę potrafi kręcić filmy. “Vinci” miał wady, ale przyjemność z oglądania wszystko rekompensowała, niestety “Volta” to typowa dla dzisiejszego rynku polskich komedii masówka niskich lotów.

Ocena Filmu⭐⭐

Autor : Łukasz Spich


cinema_city_master_rgb_blackbg

Film Obejrzałem w Kinie

Zdjęcia i zwiastuny wykorzystane w recenzjach należą do ich prawowitych właścicieli i zostały użyte wyłącznie na potrzeby tekstu zgodnie z prawem cytatu oraz fair use.